Genialny początek spotkania autorstwa Świątek i Łukasza Kubota skończony porażką! Z pewnością nie zdołamy wygrać podium w tenisowych zmaganiach na Olimpiadzie w Tokio!

Genialny początek spotkania autorstwa Świątek i Łukasza Kubota skończony porażką! Z pewnością nie zdołamy wygrać podium w tenisowych zmaganiach na Olimpiadzie w Tokio!

Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że na obecnie trwających Olimpiadzie w Tokio drużyna narodowa Polski w tym momencie wygląda kiepsko. Z całą pewnością wyjątkowo przeciętnie spisali się gracze tenisa, którzy niesamowicie szybko pożegnali się z Igrzyskami Olimpijskimi. Niestety Iga Świątek błyskawicznie odpadła z batalii o zwycięstwo w turnieju singlowy, ale nadal miała szansę na sukces w grze deblowej. Towarzyszem Świątek Igi w czasie meczu ćwierćfinałowym gry mieszanej był Łukasz Kubot, który też miał ogromne nadzieje na sukces. Dla polskich kadrowiczów pierwszy gem tego meczu z rosyjską parą był fenomenalny. Podczas otwierającego seta przez moment polscy tenisiści prowadzili wynikiem trzy do zera. Tenisiści z Rosji jednak niezwykle szybko się przełamali i się zaczęły kłopoty naszych graczy. Dwójka zawodników z naszego kraju była bez szans i była zobligowana zaakceptować wyższe umiejętności rosyjskiej kadry narodowej. W ten sposób straciliśmy ostatnią nadzieję na wygranie złotego krążka w tenisa na trwających aktualnie Igrzyskach Olimpijskich.